DZIEŃ 3
3 wazy z serem i pomidorem
3 wafle ryżowe
1 zielone jabłko
sphagetti (makaron,mięso,sos)
nektarynka
1,5l wody,zielona herbata,kawa
30 minut ćwiczeń cardio
Mogło być lepiej bez obiadu ;/ od jutra mam zamiar jest obiad co drugi dzień ,albo wcale lub coś innego szykować jakąś sałatkę warzywną ,wczoraj była porażka wstyd mi pisać ,ale o 22 obgryzłam skórkę pączka ;/ a zaraz wam powiem skąd go miałam ,moje nadprogramowe kg biorą się z tego ,że mieszkam koło najlepszej piekarni jaka w ogóle istnieje chyba..(no może książe Albert tak jada lepiej ;d)nad miar złego prowadzą sprzedaż WIECZORNEGO i rannego świeżego pieczywa oraz pączków itp w moim domu nikt się nie odchudza ,bo nikt nie musi oprócz mnie ;] i tak to wszytko co moja mama przynosi pochłaniam/ałam drożdżowy,babki,pączki,ciepły prawdziwy chrupiący chleb i bułki nie co jakieś gówna w żabkach,biedronkach napąpowane,sztuczne..wszystko pysznie ,jednak to nie wpływa dobrze na moją figurę ,najgorszy jest brzuch to jest jakaś masakra jakbym była w ciąży ,ale mam nadzieję ,ze dam rade ogarnę się i będzie lepiej ? ;]
-
nielegalna!!:
-
Roodie:
Pokaż wszystkie (2) ›